,,Przełamałam się dopiero w liceum, gdzie podczas rozdawania matur wystąpiłam z piosenką Memory z musicalu Cats…”

Ta artystka była od zawsze. W gazetach, w telewizji, w czasopismach dla młodzieży, które kupowałem w szkolnym sklepiku. Stała się na pewno nieodłącznym elementem mojego dzieciństwa i pierwszych miłosnych uniesień. Przez ostanie dni słuchałem namiętnie jej albumu koncertowego z 1995 r. I mimo, że posiadam jej debiutancką kasetę (!), a o niej samej było głośno w ówczesnej prasie, to ja zdecydowałem się przybliżyć dziś początki jej kariery! Przyznam, że materiałów z tego okresu jak na lekarstwo. Może dlatego, że zaczęła medialnie istnieć dopiero od 1994 r. Do tego czasu towarzyszyła zespołom, z którymi nagrała naprawdę dobre kawałki! No ale zacznijmy od początku… Muzyka towarzyszyła jej od wczesnych lat dzieciństwa. Jej tata grał na saksofonie i klarnecie (na nim grał np. hymn Lata z radiem ,,Polkę Dziadek”). Zapytana o to, od kiedy śpiewa – odpowiedziała, że od zawsze. Jej największym marzeniem było zobaczyć na żywo Barbrę Streisand, która była (i  nadal jest) ,,najpiękniejszym wzorem, najwspanialszą kobietą, guru”. Marzenie spełniła. Z polskich artystek: Beatę Kozidrak i Korę. Słuchała także Kate Bush, Arethę Franklin i Sinead O’Connor.  Ta ostatnia wywarła na artystce takie wrażenie, że… sama zgoliła włosy na zapałkę! (dzięki Paulinie zdobyłem takie zdjęcie, które zamieściłem poniżej). Z bardziej rockowych brzmień na pewno warto wyróżnić Breakoutów, Niebiesko-Czarnych, Beatlesów, Slayer`a czy zespół Testament. Występowała podczas szkolnych przedstawień, a nawet w kościele. Dostała się do szkoły muzycznej, ale z powodu braku dojazdu (mieszkała w Sulejówku) musiała zrezygnować… Zanim nagrała świetną płytę, która stawiana jest za wzór nie tylko dla innych artystów, wokalistka ciężko pracowała na swój sukces. Głosem mocnym jak dzwon ujęła muzyków, z którymi występowała. Coraz więcej ludzi widziało w niej wielką nadzieję polskiego rocka…  No i nie zawiodła ich! Szturmem zdobyła serca publiczności, a nawet wystąpiła jako support przed samym… Bobem Dylanem! Źródłami do dzisiejszego wpisu są wywiady i fotografie zamieszczone na łamach czasopism: ,,Panorama” 1993-1995, ,,Popcorn” 1995, ,,Bravo” 1994-1996, ,,Filipinka” 1994, ,,Brum” 1994,1995 i innych, a także audycji radiowych (Polskie Radio) i współczesnych wywiadów.

pn-1994-kopia

Kasia Kowalska nigdy nie była i nie jest dla mnie artystką jednego gatunku. W jej muzyce słychać wyraźnie rock, blues, jazz, metal oraz pop. Takim przełomem, jak wskazuje tytuł, było wystąpienie podczas pożegnania maturalnych klas. Artystka tak wspominała to wydarzenie:

,,Byłam w trzeciej licealnej, kiedy było nam trzeba pożegnać czwarte.
Pamiętam jak dziś: dziewiąta rano, obskurna sala gimnastyczna, z tyłu oczywiście – grono. Do tego akompaniament roztrojonego pianina i ta przecudna gimnastyczna akustyka. Świadectwa maturalne odebrane, czwarte klasy siedzą na krzesełkach, ja wychodzę i czuję, jak mi się trzęsie spódnica. Zaśpiewałam… i cisza. Wstaje jeden z najwyższych chłopaków. Patrzę i myślę: rzuci krzesłem. Za nim wstają następni. Wtedy po raz pierwszy w życiu dostałam brawa na stojąco. Oczywiście bisowałam”

Z początkami drogi muzycznej tej artystki kojarzy się zespół  Evergreen, a także Robert Amirian. Jak on wspominał artystkę? Tak powiedział w audycji  ,,Historia Bardzo niebieskich migdałów„:

,,Po liceum poznałem młodziutką, ogoloną zupełnie na jeża dziewczynę,
która okazała się Kasią Kowalską (…) Wtedy zaczęliśmy w kuchni próbować pierwszych własnych podrygów (…) Okazało się, że jest to coś, co nas najbardziej kręci. Nawet jeśli nie było to na światowym poziomie, był to przejaw życia, pewnej kreatywności. Poznaliśmy się w Cafe Murzynek (…)To wszystko było czysto akustyczne. Zestaw muzyków był przedziwny. Nawet się pojawił Mikołaj Pietrzak, syn Jana Pietrzaka. Opieraliśmy się głównie na własnych piosenkach. Kasia lubiła i umiała śpiewać piosenki innych wykonawców, co nie jest częstym darem ”

To właśnie z Robertem Amirianem współpracował zespół Genocide, a owocem tej współpracy był album ,,Flood and field (for the common man)” wydany w 1992 r. Na nim gościnnie wystąpiła młodziutka artystka. Zaśpiewała wspólnie z Robertem Amirianem balladę ,,Hearts” – dla mnie jeden z najlepszych numerów na kasecie!

,,Amirian zgarnął mnie z jakiejś imprezy do studia,
gdzie nagrywał płytę z zespołem Genocide. Tam zadebiutowałam”

genoside

Jednak więcej Kasi Kowalskiej słyszymy w muzycznym projekcie z formacją Talking Pictures. Wspólnie śpiewała z Norbertem Smolińskim. Płyta ukazała się na winylu i na nośniku cyfrowym.

,,Na początku był Talking Pictures i wspólna płyta nagrana przez przypadek,
zresztą rozstaliśmy się później bardzo szybko…”

tpi-1992

tp

tp-kopia

Na tej płycie znalazłem swoje ,,perełki”. Piosenki ,,Tears for sorrow” i ,,The road” należą do moich ulubionych.

W 1993 r. w Izabelin Studio nagrana została płyta ,,Earth” zespołu Human. Kasia Kowalska także wystąpiła tam gościnnie.
W tym samym roku zaśpiewała utwór ,,No women, no cry” na trzeci studyjny album warszawskiego zespołu Hetman. Ciekawostką jest to, że album zawierał w większości rockowe wersje… piosenek biesiadnych!

het

k

kas

W roku 1993 wystąpiła w chórkach na płycie ,,Demon” formacji Fatum.

demon

,,Zaczęłam się udzielać w różnych chórkach i nagrywałam różne reklamówki. W studiu
w Sulejówku poznałam Ewę Bem, zaprosiła mnie do udziału w trasie koncertowej. Później były warsztaty jazzowe, tam zetknęłam się z ludźmi z Metra. Wówczas wszystko zaczęło się na dobre…”

W 1994 r. nakładem wytwórni muzycznej Silverton ukazała się płyta ,,60/70 Piersi i przyjaciele”zespołu Piersi, na którym znalazły się covery starszych piosenek. Jedna z nich ,,Gdybyś kochał hej” towarzyszyła artystce w czasie jej solowych występów. Bardzo lubię to wykonanie. Na płycie znalazła się piosenka ,,Umówiłem się z nią na dziewiątą”, w której zaśpiewała.

pier

kk

k-lysa

Niemal łysa Kasia! 🙂

kko

,,Zawsze myślałam o tym, by zostać uznaną wokalistką. To było moje hobby, miałam na tym tle strasznego fioła (…) Im więcej serca oddaje się jakiejś sprawie, tym większe są szanse odniesienia sukcesu (…) Oczywiście nie można zapominać przy tym o zachowaniu rozsądku”

18 września 1994 r. premierę miała debiutancka płyta Kasi Kowalskiej ,,Gemini”. Piosenki nagrano w Studiu Izabelin w lipcu i sierpniu 1994 roku. Nad produkcją czuwała Katarzyna Kanclerz, która pomogła Kasi Kowalskiej w sukcesie. Sam Grzegorz Ciechowski uczestniczył w nagraniu tego kultowego albumu. Był flecistą w piosence ,,Kto może mi to dać”, a także namówił samą artystkę na zaśpiewanie utworu z repertuaru Led Zeppelin ,,No quarter”. Na krążku znajdujemy także ,,Dziwny jest ten świat” Czesława Niemena, a także piosenkę z repertuaru Arethy Franklin. No i co najważniejsze – w większości autorem piosenek na albumie była… ona sama!

,,Zawsze pisałam i chciałam pisać teksty, bo uważam, że mam wiele do powiedzenia. Kiedyś nie lubiłam śpiewać po polsku, bo wstydziłam się takiej pełnej otwartości, takiego ekshibicjonizmu, ale przeszłam już dużo i dojrzałam do tego, żeby głośno mówić o tym, co mnie boli, co czuję.”

gem

A na płycie CD:

g

Ciężko wybrać ulubione kawałki na płycie – album w całości to arcydzieło. Zaryzykuje i wybiorę cztery utwory: Heart of green”, ,,Kto może to dać” i interpretacje piosenek ,,Dziwny jest ten świat” i ,,I never loved a man” .

,, Ten utwór to klasyka Amiriana. Jest pięknie, jest zielono, jest słońce. Sama się dziwę, że zaśpiewałam taką piosenkę”

W nawiązaniu do ostatniej piosenki artystka również to skwitowała w jednym z wywiadów:

,,I never loved a man – to piękny standard. Znam go z wykonania Arethy Franklin. Żałuję, że nie mogę pamiętać, że nie rozumiem tych wspaniałych czasów.  Lata 60-te są esencją teraźniejszości. Ale tylko w dziedzinie muzyki. Niepotrzebnie dorabia się do nich jakąś  nową ideologię”

xl96

,,Zawsze myślałam o tym, by zostać uznaną wokalistką.
To było moje hobby, miałam na tym tle strasznego fioła”

Płyta dostała nagrodę Fryderyka jako ,,Debiut roku”, a rok później piosenka ,,A to co mam” została piosenką roku. W 1995 r. podczas festiwalu w Sopocie Kasia Kowalska odebrała Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności za piosenki ,,Jak rzecz” i ,,A to co mam”. O tym, jaką pozycje na polskiej scenie muzycznej miała artystka, mówi ten fragment, jaki znalazłem w czasopiśmie ,,Panorama” z 1995 r.

1995-kopia

Ostatnio Kasia Kowalska była gościem Kuby Wojewódzkiego. Znalazłem nawet fragment jego recenzji w czasopiśmie ,,Brum” z października 1994 r. Warta uwagi – ten chłopak zna się na rzeczy.

brum-9494

W 1994 r. wystąpiła w teledysku do piosenki ,,Koziorożec” Edyty Bartosiewicz.

kozi

Wg plebiscytu magazynu ,,Brum” – Kasia Kowalska to numer 1 jako debiut na polskiej scenie muzycznej!

przechwytywanie-w-trybie-pelnoekranowym-2016-10-09-145037

brum-94-2

img_20161010_003742

A jak wspominała występ przed Bobem Dylanem?

,,Wychodzę na deski Kongresowej, a tam w pierwszym rzędzie: Mann, Materna, Teleexpress. I kto mnie zna? Kto mnie poprze?Do tego jeszcze z nowym, nieogranym zespołem. A za plecami Dylan. Czułam się gorzej niż wtedy przed apelem. To pięknie brzmi – śpiewać przed Dylanem. Ale tak naprawdę nie mam nawet jego autografu”

Nagrody Polskiego Przemysłu Fonograficznego Fryderyk ’94 I ’95

kasia-kowalska

 

Kasia Kowalska to bardzo kreatywna artystka. Jak wspomniałem, nie jest ikoną jednego gatunku, jednej piosenki. Jak na prawdziwa artystkę przystało szuka inspiracji, nowych muzycznych możliwości, instrumentów. Wszystko na najwyższym poziomie. W tym roku fani mogli usłyszeć bardzo dobry utwór ,,Aya”, który zapowiada nowa płytę piosenkarki. Pani Kasi życzę dalszych sukcesów!!

kkk

Advertisements

2 thoughts on “,,Przełamałam się dopiero w liceum, gdzie podczas rozdawania matur wystąpiłam z piosenką Memory z musicalu Cats…”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s