,,Nie lubię piosenek lekkich. Lubię silny wiatr, huragan, mimo iż wiem, że trudniej jest się oprzeć huraganowi, wyprostować się, iść pod wiatr, odnaleźć siebie”

 O jego piosenkach i występach napisano już wiele. Ale mało kto wie, że tak naprawdę początki jego drogi artystycznej zmierzały w kierunku teatru i sztuki. Interesowała go poezja – sam czytał wiersze Cypriana Kamila Norwida, Arthura Rimbauda, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego czy Tadeusza Różewicza.  Obserwował ludzi i ich problemy. Chciał o tym śpiewać, opowiadać, choć wiedział, że nie zawsze jest to możliwe w dwugodzinnym koncercie. Największym sprawdzianem umiejętności była dla niego reakcja publiczności. Utożsamiał się z ludźmi, którzy jego słuchali.

,,Zapominam po prostu, że jestem na scenie. Nie widzę rampy, świateł, wydaję mi się, że znajduje się na ulicy między ludźmi. Mówię o wszystkich gnębiących ich sprawach, pokonuję tak jak Oni wszystkie problemy życia codziennego”

 

Wychował się w takim rozśpiewanym domu. Jak wspomniał w jednym ze współczesnych wywiadów, jego ojciec grał na harmonii guzikowej i tak naprawdę to on zachęcał go do śpiewania. Chętnie wracam do jego wywiadów z końca lat 60-tych i początków lat 70-tych. Głównie z ,,Panoramy”, ,,Jazzu” i ,,Synkopy”. Wiele zdjęć dostarczyły mi takie czasopisma jak ,,Non stop”, ,,Nowa wieś” czy ,,Magazyn Filmowy”. Niedawno w moim rodzinnym domu, wśród gazet i książek, odnalazłem jedno jego zdjęcie. Piękna pamiątka! Zdecydowałem, że czas najwyższy dowiedzieć się o tym artyście troszkę więcej. O kim mowa? Jak wyglądały początki drogi artystycznej tego charyzmatycznego i utalentowanego człowieka? Zapraszam do czytania!

1969 stan borys - Kopia

Stan Borys – artysta, który do dziś cieszy publiczność swoim wizerunkiem scenicznym i piosenkami, które zna cała Polska. Stanisław Guzek (tak się nazywał) uczył się gry m. in. na skrzypcach i na klarnecie

,,Szybko te skrzypce przestały mi się podobać, bo chłopcy śmiali się, że futerał
przypomina trumnę. Potem był fortepian i śpiew w szkolnym chórze”

W jego życiu była też poezja…

,,Mając szesnaście lat uciekłem z domu z grupą teatralną.
Jeździłem z amatorskim teatrem Rybałci”

Był to 1958 r. Ten Teatr był dla młodego artysty pierwszym, ważnym doświadczeniem. Zagrał tam główną rolę w sztuce ,,Cyrulik Sewilski”. Jak wspominał ten okres?

,,Cały ten czas poświęciłem na naukę: dykcji, aktorstwa, historii teatru, poruszania się na scenie
i wszystkiego, co jest związane z teatrem. Bardzo dużą pomoc okazał mi Władysław Chłodnicki, który był dyrektorem i reżyserem tego teatru oraz moim opiekunem”

Występował na deskach Teatru Poezji w Rzeszowie, a wcześniej studiował na wydziale teatralnym na Uniwersytecie Ludowym we Wzdowie. W 1961 r. rozpoczął służbę wojskową, ale i tam nie zapomniał o swojej największej pasji. Działał tam amatorski teatrzyk poezji. Doświadczenie nabywał także w Teatrze im. Wandy Siemaszkowej, w Radio Rzeszów czy poprzez współpracę z kabaretem Porfirion. Jeśli chodzi o recytowanie – pierwszy krok nie był najlepszy. Na pierwszym swoim konkursie zajął 24 miejsce na 30 startujących. Taka porażka zmotywowała go jeszcze bardziej. W tym czasie rzeszowska ,,Estrada” zaprosiła go do programu poetyckiego. Mógł występować z prawdziwymi artystami, a co za tym idzie nauczyć się wielu rzeczy. Na rezultaty nie trzeba było długo czekać. Na kolejnym Konkursie Recytatorskim dostał się do finału i zajął 2 miejsce. A w następnym – już 1 ! Dodatkowo otrzymał wyróżnienie na Festiwalu Poezji Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego. Miłość do teatru spowodowała, że postanowił sam założyć własny ,,teatr”.

,,Zmuszony do opuszczenia teatru, założyłem własny amatorski teatrzyk ,,Symbol”. Istniał przy Studium Nauczycielskim w Rzeszowie. Zrobiłem jeden program typu kabaretowego i programy poetyckie, do których przygotowywałem montaże, także reżyserowałem, dobierałem ludzi, grałem. Na Przeglądzie Teatrzyków Studenckich Polski Południowej zajęliśmy 1 miejsce. Na Wojewódzkim Festiwalu Teatrów Poezji 3 miejsce”

Oczywiście chodzi o sztukę ,,Przedawnienie”. Swoje poetyckie zdolności ukazał na łamach ,,Nowin Rzeszowskich” i zdobył nagrodę w Turnieju Jednego Wiersza. Związany był także z Klubem ,,Poczta”.

 ,,Potem spotkałem Tadeusza Nalepę, który szukał osoby do chórku w nowym zespole. Jak zaśpiewałem w jego domu i szklanki zadrżały w kredensie, to powiedział: Ty będziesz śpiewał,
ja będę robił chórki. Tak się zaczęło”

I trwało dwa lata. Do powstania zespołu Blackout przyczynił się sukces piosenek Tadeusza Nalepy („Boję się psa”; „Nic mi więcej nie trzeba”; „Ktoś wziął mi”), które zaprezentował na I Krajowych Targach Piosenki w Rzeszowie. Zostali zaproszeni na sesję nagraniową do Młodzieżowego Studia „Rytm”.

 

Ktoś wziął mi włosów czarnych Twych zamieć
Ktoś zabrał błękit mi oczu Twych.
I tak jest jak by ten świat ulepił rzeźbiarz bez rąk
I tak jest jak by ktoś miłość na skrzypcach grał mi bez strun

Blackout

 

W 1966 r. zostały nagrane ,,czwórki”. Do moich ulubionych należy ta:

czwora

 

Szkoda, że ta piosenka nie znalazła się na debiutanckiej płycie:

W tej rzece twarz jej się odbiła
Więc odejść mi pozwólcie stąd
Bo wody blask, błękit nieba w nim
Oczy jej przypomina mi

Z innej spodobała mi się bardzo okładka. I oczywiście… ,,Anna”

 

1966 czwórka

 

Nie mów nic, proszę cię,
no bo co można rzec
w takiej chwili
Nie mów, że wrócisz tu,
że odchodzisz na dni
tylko kilka

 

11

12

 

Wg plebiscytu magazynu ,,Jazz” Stanisław Guzek zajął 5 miejsce w kategorii wokalistów, a utwór ,,Anna” – 3 miejsce w kategorii Przebój Roku!

 

W grudniu 1967 r. artysta zakończył współpracę z zespołem, a już 12 marca 1968 r. w Telewizyjnej Giełdzie Piosenki jako Stan Borys wystąpił z zespołem Bizony. Zaśpiewali tam piosenkę ,,Lepiej późno niż wcale” i zdobyli 1 miejsce!  Zaśpiewali także w programie ,,Tele Variete”. Zespół zdobył także nagrody w V Ogólnopolskim Festiwalu Zespołów Estradowych w Olsztynie. Stan Borys za interpretację, Zbigniew Bizoń za opracowanie muzyczne, a ,,Srebrnego Kormorana” przyznano zespołowi za program ,,Intermusica Show”. Do ważniejszych występów grupy można zaliczyć udział w I Festiwalu Zespołów Młodzieżowych o Złotą Kotwicę Sopockiego Lata 1968 oraz w VIII Międzynarodowym Festiwalu Piosenki w Sopocie.

Chciałbym przypomnieć teraz jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych w Polsce – VI Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej. Podczas koncertu ,,Mikrofon i Ekran” Stan Borys zaśpiewał utwór ,,To ziemia”. Jest to kompozycja wyjątkowa. Dzieło Juliusza Loranca i Jonasza Kofty, za które otrzymał nagrodę dziennikarzy. Utwór ten rozpoczynał także debiutancką płytę długogrającą. Sukcesy stały się przepustką do koncertów poza granicami.

,,Przekonałem się, że piosenka ,,To ziemia” przyjmowana jest bardzo różnie przez publiczność. Często zbyt duży entuzjazm, zagłuszający podkład muzyczny zespołu, przeszkadza zarówno wykonawcy jak i słuchaczom. ,,To ziemia” – w moim odczuciu – jest protest-songiem optymistycznym i chciałbym, by do każdego dotarł ten właśnie sens”

Wśród wielu ludzkich spraw
Pamiętaj – nie jesteś sam

Ptak przelatuje, kwitnie kwiat…
To ona – to Ziemia…
Ziemia, ojczyzna ludzi!

 

Piosenka trafiła na płytę z piosenkami z tego festiwalu

opole 68

opole 68 2

Z piosenką ,,To ziemia” występował także na Festiwalu w Sopocie, w ,,miastach NRD”, w Innsbrucku (Austria), na Festiwalu Coupe d`Europe Musicale-68 i ,,w ZSRR”.

Z tego okresu bardzo lubię tę piosenkę!

Ciemno już wypaliła się świeca stopniał wosk
Ciemno już słodkiej wody zabrakło mi
Dobranoc nikt nie powie już,
sam odejdę w głuchą noc
tam gdzie dookoła bezmiar wód, tylko bezmiar wód

W 1969 r. pojawiła się płyta długogrająca:

biz

biz2

Plaża, dzika plaża dzisiaj nas nie słyszy.
Już nie moje imię w mokrym piasku pisze…
Twarz przy twarzy, dłonie w dłoniach…
Wspominamy, rozmyślamy, dziś dalecy,
chociaż wczoraj zakochani

,,Rok 1970 przyniósł zmiany w mojej działalności artystycznej. Zrezygnowałem ze współpracy z zespołem Bizony, ponieważ ten styl muzyczny przestał mi odpowiadać. Zacząłem szukać czegoś nowego. Po prostu chciałem tworzyć muzykę i piosenki, a raczej utwory, w których mógłbym oddawać stany swojego ducha, swoje myśli, poglądy, rozważania”

stan borys 71 - Kopia

Stan Borys rozpoczął karierę jako solista. Artysta poszedł własną drogą, a nowa twarz piosenkarza widoczna była na nowej płycie ,,Krzyczę przez sen”.

sbsb1

Co o swojej nowej płycie powiedział artysta?

,,Płyta długogrająca ,,Krzyczę przez sen”. Tytuł stał się symbolem, odnośnikiem wszystkich piosenek nagranych na stronie A płyty. Znalazły się na niej m.in. tytułowa ,,Krzyczę przez sen”, ,,Ballada o dwóch siostrach” – utwór, który mówi w podtekstach o rywalizacji życia ze śmiercią, dnia z nocą. Trzeci utwór ,,Ikona” traktuje o wyprawie świętego Jurija w Bieszczady. Jest to piękny poetycki tekst, w którym każdy może się doszukać własnej interpretacji. Przedostatnią piosenką strony A jest ,,Kyrie”. Staram się tu wyraźnie zarysować problem poszukiwania miłości przez zwykłych ludzi, wśród nas wszystkich. Stronę A zamyka utwór ,,Song Garbusa”, który ma wyraźne cechy rozważań filozoficznych (…) natomiast strona B mojej najnowszej płyty to w przeważającej większości lekki repertuar rozrywkowy utrzymany w konwencji beatowej”

Stan Borys 2

W 1971 r. wystąpił w filmie ,,Uciec jak najbliżej” Janusza Zaorskiego. Artysta zagrał tam… samego siebie.

magazyn filmowy 1971

film

film2

Piosenki z nowej płyty wykonał na International Festival Variétés de Rennes we Francji w 1971 r. i został laureatem Brązowego Gronostaja. Podczas występu zaśpiewał ..Ikonę” i ,,Kyrie”.

1972 stan borys

W 1972 r. na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki- Young European Song Festiwal w Ostendzie w Belgii zdobył 3 miejsce oraz nagrodę specjalną prasy za interpretacje. W tym samym roku zdobył 2 miejsce podczas V Olimpiady Piosenki w Atenach z piosenką ,,Wierzę drzewom” oraz Złoty Medal jako Best Interpreter – najlepszy spośród 40 krajów!

,,Kiedy powróciłem ze Złotym Medalem z Ateńskiej Olimpiady Piosenki, uchodzącej za jeden z najpoważniejszych tego typu międzynarodowych festiwali na świecie, nikt u nas nie pomyślał nawet o tym, ażeby nagrać płytę z nagrodzoną piosenką. Utwór ten zatytułowany ,,Wierzę drzewom”, przez dziesięć miesięcy nie wzbudził niczyjego zainteresowania w Polskim Radiu i nie został zaprezentowany na antenie”

Przełomowy stał się rok 1973. Podczas XI Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, podczas koncertów: ,,Premiery” i ,,Mikrofon i Ekran” zaśpiewał utwór ,,Jaskółka uwięziona”, za którą otrzymał nagrodę dziennikarzy. Na Festiwalu w Sopocie za te piosenkę zdobył Bursztynowego Słowika za interpretację.

Jaskółka siostra burzy, żałoba fruwająca
Ponad głowami ludzi w których się troska błąka
Jaskółka znak podniebny jak symbol nieuchwytna
Zwabiona w chłód katedry przestroga i modlitwa

Opole 1973

 

Sopot 1973

sopot 1973

sopot 1973 r

1973 z maryla

stan booorys

W 1973 r. to także udział na Festiwalu w Castlebar w Irlandii, gdzie zdobył nagrodę za interpretację piosenki ,,Lost Love”. Na festiwalu Onda Ueva w Caracas w Wenezueli za piosenkę ,,Szukam przyjaciela” otrzymał wyróżnienie.

,,Najciekawszy pod względem malowniczości i egzotyki, wydał mi się Festiwal Onda Ueva w Caracas, organizowany od kilku lat przez tegorocznego gościa Sopotu, Wenezualczyka Hectora Cabrerę.  Festiwal ten odznaczający się wyjątkowym rozmachem, już w tej chwili jest jedną z  najpoważniejszych imprez piosenkarskich w całej Ameryce Łacińskiej (…) Śpiewałem tam piosenkę ,,Szukam przyjaciela” z własnym tekstem i muzyką Marka Sewena, a dowodem tego, że powiodło mi się nie najgorzej, wydaje mi się zaproszenie na następny festiwal w Caracas, tym razem już w charakterze ,,guest-star”, czyli tzw. gwiazdy poza konkursem”

 Występował także na Międzynarodowym Festiwalu Piosenki Bratislawska Lira w Bratysławie.

1973 panorama - Kopia

A czym dla artysty były te przygody festiwalowe?

,,Laury festiwalowe pozostają niezobowiązującym akcentem dekoracyjnym w biografii piosenkarza i poza prywatną satysfakcją trudno byłoby przywiązywać do nich jakieś głębsze znaczenie. Dlatego nie przywiązuje się zbytnio punktowymi wynikami (…) natomiast bardzo zależy mi na efektach artystycznych”

Chciałbym wspomnieć jeszcze o bardzo ważnej roli. W 1973 r. w Teatrze Letnim ruszyła pierwsza polska rock-opera ,,Naga”. Stan Borys był jednym z bohaterów. Jak wspomniał sam artysta:

,,Spektakl przełamujący utarte konwencje poetyckie i widowiskowe, piosenkarskie i muzyczne, choć z pewnością daleki jest jeszcze od musicalowego ideału”

rock opera naga

rock 2

Opisałem tu początki drogi artystycznej tego artysty. Jak wiemy, Stan Borys śpiewa do dziś. Na pewno o nim jeszcze napiszę!

Zdjęcia:

1974 pan

1973 panoramka

1973panor

Stan Borys

1974 pn z rodzina - Kopia

sb 2 - Kopia

z córką

1974 panorama - Kopia

stan

13873090_10154496174720992_3830648119079424766_n

13882299_10154496174645992_1630728478616705147_n

A to zdjęcie odnalazłem u siebie:

IMG_20160410_170936

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s