,,Wartości, które przekazuje Anna Jantar w piosenkach są ponadczasowe. A może właśnie w dzisiejszych czasach brakuje ludziom ich jeszcze bardziej?”

Te słowa napisałem we wspomnieniach o Annie Jantar, które znalazły się na oficjalnej stronie artystki z okazji 65-tej rocznicy urodzin. Również i tu chciałbym się z Wami podzielić moimi przemyśleniami. Dodatkowo w Gazecie Lubuskiej ukazał się mój krótki artykuł. Zapraszam!! Anna_fortepian Ludziom brakuje dziś piosenek Anny Jantar – nawet jeśli głośno o tym nie mówią. Przez lata fascynacji artystką – dziś widzę w niej nie tylko świetną piosenkarkę, ale przede wszystkim wrażliwą dziewczynę, którą poznałem ze wspomnień osób jej bliskich oraz z jej opublikowanych wypowiedzi. Wartości, które przekazuje Anna Jantar w piosenkach są ponadczasowe. A może właśnie w dzisiejszych czasach brakuje ludziom ich jeszcze bardziej? Miłość do świata, otwarte serca dla ludzi, radość z małych rzeczy… I ona o tym wszystkim opowiadała w piosenkach. Zanim stałem się prawdziwym fanem artystki, dla mnie Anna Jantar kojarzyła się z panią w kapeluszu, w sukni i z uśmiechem na twarzy. Wiedziałem mało, ale emocje, które wywoływała były dobre i pozytywne. Dziś natomiast mam na myśli artystkę, która chciała poznawać różnorodną muzykę. Przecież prawdziwy artysta to taki, który szuka inspiracji i nowych muzycznych dróg. Wachlarz piosenek Anny Jantar jest na tyle szeroki, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja najczęściej wracam do jej lirycznych piosenek, ponieważ najbardziej trafiają w moje poczucie wrażliwości i piękna. Najcenniejsze jest to, że w radosnych piosenkach głos Ani jest taki, „słoneczny”, a  w tych smutniejszych – wyczuwalna jest nostalgia i melancholia. Interpretowała piosenki prosto z serca. Jestem w podobnym wieku co Anna Jantar, kiedy tworzyła i poszukiwała swojej muzycznej drogi. Gdybym żył w jej czasach – z chęcią bym się z nią zaprzyjaźnił. Chciałbym posłuchać z nią płyt, które przywoziła z każdej podróży po świecie. Chciałbym zobaczyć te wszystkie instrumenty muzyczne, które kolekcjonowała. Chciałbym poprosić ją, by zagrała mi coś na fortepianie i zaśpiewała jakiś światowy szlagier. Chciałbym też zapytać skąd bierze inspiracje modowe, skoro wygląda pięknie i tak zjawiskowo pachnie! Chciałbym… lecz poznać ją mogę przez muzykę i książki…. Niewiele, a jednak wystarczyło, by pozostała w moim sercu na zawsze!

Michał Matejczuk

GL

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s