,Gdybym studiował w szkole muzycznej w klasie śpiewu, mój pedagog próbowałby ustawić głos i zapewne byłbym dziś tenorem śpiewającym w operetce”

Na polskiej scenie muzycznej nie pojawił się przypadkowo… Ten artysta miał naprawdę solidne przygotowanie! Ukończył szkołę muzyczną w klasie skrzypiec oraz studiował na Wydziale Wychowania Muzycznego Studium Nauczycielskiego w Gorzowie Wielkopolskim. Soul i blues – te rodzaje muzyki fascynowały go i inspirowały do dalszych poszukiwań. Wielkie wrażenie wywarł na nim Czesław Niemen, nie tylko znał jego piosenki, ale początkowo próbował śpiewać tak jak on. Jednak doskonale wiedział, że trzeba znaleźć swój sposób śpiewania i iść za swoja wrażliwością…  Od początku ,,bał się rutyny i estradowej sztampy”. Interesowały go koncerty na wysokim poziomie, a co za tym idzie liczyła się jakość, nie ilość. Zainteresowałem się nim wtedy, kiedy,, obserwowałem” jego współpracę muzyczną z Jarosławem Kukulskim, w efekcie czego powstały niezapomniane, ponadczasowe piosenki, do których wracam bardzo często. Mam jego płytę winylową, która nie ukrywam, jest dla mnie jedną z najważniejszych. Dziś pokażę początki kariery tego charyzmatycznego wokalisty. Kto to jest? Źródłem do wpisu są wywiady umieszczone na łamach ,,Synkopy” z 1981 r., ,,Non stopu” oraz współczesne.

fel Felicjan Andrzejczak. Jego piosenki w latach 80-tych plasowały się w czołówkach list przebojów. Mocny wokal i niezwykła interpretacja, wokalista Budki Suflera. Jednak to jego debiutancka płyta zdobyła moje serce, bo dobór piosenek, muzyka i teksty sprawiły, że każdy facet mógł tam odnaleźć siebie. Ale zanim o tym napiszę, chciałbym przedstawić początki działalności artystycznej Felicjana Andrzejczaka. 1981 05

felek

,,Nad głosem pracowałem sam, dużo ćwiczyłem i dużo czytałem na jego temat m.in. dowiedziałem się, jak śpiewać by nie przeforsować głosu. Samodzielnie rozwinąłem skalę i barwę głosu”

Gdzie postawił pierwsze kroki? W mojej rodzinnej Zielonej Górze. Tak, tak. Na deskach naszego amfiteatru młodzi artyści wkraczali w prawdziwy świat muzyki. W 1977 r. podczas XIII Festiwalu Piosenki Radzieckiej zaśpiewał ,,Kołysankę”. Utwór ten został wydany na płycie ,,Laureaci XIII Festiwalu Piosenki Radzieckiej Zielona Góra 1977″, która została wydana w 1978 r.

fpr 1977 zg fel

13 festiwla pisoenki radziekciej

A oto biuletyn z tego festiwalu:

biulbiul2

Rozpoczął w tym czasie współpracę z Waldemarem Parzyńskim – wokalistą i kierownikiem zespołu ,,Novi Singers”. Owocem tej współpracy już w 1978 r. stał się utwór ,,Peron łez”, który zaprezentował podczas festiwalu w Opolu w 1979 r. Słowa tekstu należą do Marka Dutkiewicza. Podczas koncertu ,,Premiery” i ,,Mikrofon i Ekran” zaprezentował tę piosenkę.

,,Był to mój ogólnopolski debiut. Trema wielka, nie chciałem zawieść ludzi, którzy we mnie uwierzyli”

Piosenka ta znalazła się także na kasecie promującej premierowy koncert w Opolu. Po występie młody artysta nawiązał współpracę z Polskim Radiem. Nagrał dwie piosenki ,,Na progu ciszy” (W. Zieliński – G. Walczak) oraz ,,Życie od poniedziałku” (W. Zieliński, M. Dagnan). Ważne jest także, że na przełomie 1979/1980 r., dzięki Lechowi Terpiłowskiemu – polskiemu publicyście, krytykowi muzycznemu i pianiście jazzowemu –  związał się z ,,Teatrem na Targówku”. W programie dla młodych piosenkarzy ,,Miejsce dla gwiazdy” – którego tez został laureatem – zaśpiewał: ,,Peron łez” i ,,Chcę ciebie czuć”.

Od stycznia 1981 r. w restauracji ,,Kongresowa” podjął współpracę z grupą Marka Wierońskiego. Jak wspomniał – śpiewał tam trzy piosenki amerykańskie: ,,Tyś jest gwiazdą mą”, arię Wodnika z ,,Hair” oraz duet z ,,Grease”. Rok 1981 r. stał się łaskawy dla piosenkarza. „Lubię taki rytm” – 1. miejsce w plebiscycie słuchaczy Studia Gama na piosenkę lutego’81 i marca`81, a w kwietniu na 1 miejsce dotarł utwór  „Chyba dzisiaj nie zaśniemy”.

W Opolu zaprezentował piosenki ,,Za dużo widzę, za dużo słyszę” w koncercie ,,Premiery” oraz ,,Lubię taki rytm” w ,,Przebojach sezonu”. Piosenki z tego Opola ogólnie były ,,trudne politycznie”. Podobnie jak ,,Bądźmy wszyscy dobrej myśli” Zdzisławy Sośnickiej. ,,Odważne” teksty.

W maju 1981 r. w Teatrze Muzycznym w Gdyni miała premiera musicalu ,,Wielki świat” z muzyką Jarosława Kukulskiego. Reżyserią zajął się Stefan Wenta, ale libretto napisali też Wiesław Kurnicki i Jonasz Kofta. Ukazała się także płyta z czterema nagraniami do spektaklu: 3 piosenki z rep. Felicjana Andrzejczaka (,,Jestem zmęczony”, ,,Liczy się chwila” z Romualdą Jakóbczak , ,,Idąc”) oraz z rep. Haliny Frąckowiak (,,Jak pięknie by mogło być”).

,,Bardzo się z tej propozycji ucieszyłem, zaśpiewam dwa songi i może nauczę się czegoś więcej w tym znakomitym przecież teatrze muzycznym”

wielki swiat

Podczas koncertu ,,Życia mała garść” z 2012 r., poświęconemu Annie Jantar i Jarosławowi Kukulskiemu powiedział o tej piosence:

,,Przepiękna kompozycja (…) był taki okres, kiedy śpiewałem te piosenkę to ja się bardzo wzruszałem (…) Jak można się nie wzruszać wykonując takie dzieło?”

Pod koniec 1982 r. Felicjan Andrzejczak nawiązał współpracę z Budką Suflera. Efektem tej współpracy są trzy, kultowe przeboje (,,Jolka, Jolka”, ,,Czas ołowiu” ,,Noc komety”). Jednak w 1983 r. materiał na całą płytę został nagrany. Sentymentem darzę ,,Czas ołowiu”, gdyż opowiada o zmarłych artystach, tym samym jest hołdem dla mojej ulubionej artystki – Anny Jantar. Padają tam przecież te słowa: ,,Cienki lód, kruche szkło, Janis J., Brian Jones, Jimi H., Anna J.”

??????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

felicj i bs

fell

Jak plasowały się te utwory na listach przebojów? 1982 – „Jolka, Jolka” – 1. miejsce na liście przebojów Trójki, w 1982 – w trójce znalazła się piosenka ,,Przez rocka nie mam nic”,  w 1983 – „Jolka, Jolka…” – 1. miejsce w I pr. Polskiego Radia, „Noc komety” – 5. miejsce na liście przebojów Trójki,  „Czas ołowiu” – 12. miejsce w Trójce. Rok 1983 to współpraca z Wojciechem Zielińskim, a później z grupą EXIT, z którymi to nagrał wiele jazzowych piosenek. W jednym ze współczesnych wywiadów powiedział, że jest przecież romantykiem i ballady rockowe i jazzowe są mu najbliższe. W 1984 r. nagrał piosenkę ,,Żeglując w dobry czas”, która można było usłyszeć rok później na płycie ,,Nasze miejsce na ziemi”, a bardziej oficjalnie na składance w 1987 r. ,,Żeglując w dobry czas” 1985 lp fel1 fel2 W 1985 r. podczas XXII KFPP w koncercie ,,Premiery” i koncercie ,,Mikrofon i Ekran” zaśpiewał ,,Trzeci akt” – nad wyraz poruszającą piosenkę, z kompozycją Jarosława Kukulskiego. Piosenka ta odniosła sukces oraz przyczyniła się do dalszej współpracy artystów. Otrzymał tam ,,Złotą perłę z bursztynem”.  Dzięki tym występom mógł pojechać do Rostocka na festiwal, na którym zajął III miejsce. W 1985 r. – „Trzeci akt” – 8. miejsce na liście przebojów pr. I PR

0033811 ????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? Co ciekawe artysta współpracował nie tylko z Jarosławem Kukulskim, ale także z jego… córką! Z Natalią. W 1986 r. nagrał z nią piosenkę ,,Pan samochodzik”. Piosenka ta zajęła 6. miejsce na liście pr. I PR. Podczas Rocka w Opolu także występował, choć ja nie widziałem tego występu – niestety. Piosenka ,,Balbina” znalazła się na drugim miejscu w Telewizyjnej Liście Przebojów.

W 1987 r. po raz kolejny Felicjan Andrzejczak wystąpił na XXIII KFPP w Opolu. Podczas koncertu ,,Od Opola do Opola”  zaśpiewał ,,Ekscentryczny dance”. Piosenka ta miała także pierwsze miejsce na liście przebojów PR.

W tym roku wydał swój pierwszy album długogrający, zatytułowany imieniem i nazwiskiem. Można powiedzieć, że to płyta stworzona przez przyjaciół. Wiele kompozycji należy przecież do Jarosława Kukulskiego. f1 f2 Płyta jest genialna. Każdą piosenkę darzę sentymentem. Ostatnio wracam do ,,Gdybyś była inna”

W 1988 – „Siedem nocy” – 4. miejsce na liście przebojów. Tą piosenką zagościł na XXV KFPP  i wykonał podczas koncertu ,,Od Opola do Opola” . W 1989 r. podczas koncertu „Premiery”, XXVI KFPP zaśpiewał „Nie zmarnuj szans” – Lech Konopiński (tekst) i Leszek Paszko (muzyka). Piosenka ta znalazła się tez na płycie ,,Przeboje Opola 88″ op88op882

,,Trzeba będzie iść z modą, choć pozostać wiernym sobie”

Z takim podejściem do świata muzyki wkroczył ten artysta. Choć słowa te pochodzą z początków lat 80-tych, to mnie kojarzą się z jego piosenką, wydaną na debiutanckiej płycie, gdzie śpiewał: ,, Zawsze ten sam, śpiewam i gram, Głos i kardiogram bez zmian, Jestem jak wy, dobry i zły Wolny wśród czterech swych ścian”. Felicjan Andrzejczak to nadal czynny artysta. Mam nadzieję, że będzie reedycja jego debiutanckiej płyty z bonusowymi utworami, których trochę jednak było. Co tu dużo mówić: prawdziwy artysta! Dalszych sukcesów życzę!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s