,,Powinnam być w muzyce rockowej. Rock to oczywiście bardzo szerokie pojęcie, a ja mam na myśli może bardziej blues-rock, który daje możliwości większego wyśpiewania się”

DSC00126

 (żródło: Synkopa nr 98/1984)

 

 

To słowa jednej z najbardziej uzdolnionych polskich wokalistek, której głos nie sposób pomylić ż żadnym innym . Mowa o Halinie Frąckowiak, której twórczość uwielbiam. Perfekcja w każdym calu. Głos, muzyka, nieśmiertelne teksty, do których się wraca. Dotarłem do ciekawego wywiadu artystki, który ukazał się w czasopiśmie ,,Synkopa” w 1984 r. Rozmowa w nim dotyczyła nie tylko najbliższych planów i wspomnień z trzymiesięcznego pobytu w USA, ale również  spojrzenia na płytę długogrającą ,,Serca Gwiazd”, wydanej przez WIFON. Na wszelkiego rodzaju składankach, które pojawiły się później jest większość piosenek, ale marzy mi się reedycja tego kultowego albumu z zachowaniem oryginalnej szaty muzycznej.

 

,,(…) pierwsze piosenki z tej płyty zostały nagrane cztery lata temu, m.in. ,,Małe jeziora”. Tak też sie miała ta płyta nazywać. Nie było ,,Serca gwiazd”, nie było ,,Wzywam cię”. Z czasem kiedy zobaczyłam, że płyta się dezaktualizuje, postanowiłam niektóre piosenki wymienić (…) Miała być na niej ,,Anna już nie mieszka tu” lub ,,Jak pięknie by mogło być”. Niestety nie zmieściła się. Cieszę się , iż mimo opóźnienia ta płyta się ukazała, a w dodatku – moim zdaniem – z udaną okładką”

 

 

R-1844203-1247319108R-1844203-1247319118

Dla mnie okładka oddaje charakter piosenek. Tajemniczość, lęk, tęsknota i to wszystko w nowoczesnej formie, na poziomie, który na tamte czasy był bardzo modny. Płyta ambitna. Płyta, do której się wraca.

,,Wszystko zaczęło się od wierszy Kazimierza Wierzyńskiego, który zafascynował mnie swoją wyrazistością już przy czytaniu pierwszego wiersza ,,Ucieczka”. Jako kobietę bardzo zainteresowała mnie jego liryka. Wiersze wybierałam długo… trwało to około roku.”

 

 

Marek Biliński w latach 80-tych był podziwianym polskim kompozytorem muzyki elektronicznej. Był to czas kiedy takie brzmienia były bardzo modne. Takie melodie szybko zdobywały serca ludzi, listy przebojów. Pięknie, że i na płycie znajduje się piosenka z muzyką Marka Bilińskiego. A mianowicie ,,Małe jeziora”. Na ,,Antologii” jest ta piosenka, ale w oryginalnej szacie prezentuje się ona tak:

Brakuje mi w zremasterowanej jakości dwóch spokojnych piosenek: ,,Który to bal bez Ciebie” i ,,Twój najlepszy film”. Na YT natrafiłem na nagrania z recitalu z teatru w Cieszynie z 1989 r., gdzie te piosenki są zaśpiewane

,,Jeśli szukam odpowiedzi w tekstach, to porównuje tekst piosenki ,,Alicji rozdział XVI” z poezją Wierzyńskiego. Wierzyński jest rzetelną, konkretną treścią, ale Alicja wciąga mnie nierzeczywistością…”

Ja bardzo lubię ten utwór. Może dlatego, że drzemie we mnie dusza romantyka? Kto wie..

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s