,,Czasem było mi bardzo ciężko. Wtedy słuchałam muzyki: wówczas był to mój jedyny przyjaciel i to on jako jedyny pomagał mi zrozumieć, tłumaczył, pocieszał, dodawał więcej światła i kolorów…”

Miłość do muzyki wymaga poświęceń. Mieszkając w Opolu przeskakiwała ogrodzenie amfiteatru, by wejść na pustą scenę i śpiewać. Życie nie oszczędzało Edyty Górniak, ale sprawiło, że kilka lat później na tej scenie oklaskiwano ją za piękny występ. Mogła być ogrodnikiem – pszczelarzem, ale miłość do muzyki zaprowadziła ją do Warszawy. ,,Metro” stało się namiastką tego, o czym zawsze marzyła. To także historia dziewczyny, która nie bała się siegnąć po swoje marzenia. Czas pokazał, że szybko zdobyła serca ludzi na całym świecie.

,,Kiedy miałam 17 lat, wyjechałam do Warszawy, by występować w ,,Metrze” i dopiero wtedy, po raz pierwszy, tak naprawdę obchodziłam urodziny”

Rozmawiając z ludźmi na temat jej twórczości wysuwają się takie wnioski: część ludzi karierę piosenkarki obserwuje od wystąpienia w konkursie Eurowizji w 1994 r., gdzie zajęła drugie miejsce. Inni początkiem uważają wydanie jej debiutanckiego albumu w 1995 r. Jednak dlaczego tak mało mówi się o tym co działo się w życiu Edyty od 1989 r.? Osobiście najczęściej wracam do jej wykonań właśnie z lat 1989 – 1994 – i o nich troszkę dziś opowiem. 1

 

W 1989  r.- piosenką ,,Stop” pokazała się szerszej publiczności w programie ,,Śpiewać każdy może”, prowadzonym przez Zbigniewa Górnego.

Rok później było już Opole – i ,,Zły chłopak” z repertuaru Lory Szafran. Razem z innymi artystami wykonała też utwór ,,Ten typ tak ma”

 

Następnie rozpoczyna się przygoda Edyty z ,,Metrem”

Po raz pierwszy Edyta w 1991 r. publicznie udziela wywiadu, który możecie posłuchać i obejrzeć tutaj:

 

 

W kwietniu 1992 r. ,,Metro” występowało na Broadwayu. Bardzo lubię ,,Litanię” w języku angielskim

 

Podczas koncerty antypirackiego w Warszawie zaśpiewała ,,Litanię” i ,,A ja nie” w duecie z Robertem Janowskim.

 

A w Teatrze Wielkim w Warszawie ,,Życie” i ,,Stop”. Ta jakość piosenki jest najlepsza

 

Podczas koncertu ,,Melodie filmu polskiego” wykonała piosenkę ,,Magiczne ognie” z repertuaru Grażyny Łobaszewskiej. Wspólnie z innymi artystami zaśpiewała ,,Tak bardzo zmienił się świat”

Edyta w 1993 r. nagrała piosenki do filmu ,,Pajęczarki” – a mianowicie ,,Autostrada piekło – niebo” i ,,Whatever” 😀 (prawidłowy tytuł to ,,Whenever”) zresztą posłuchajcie:

Uważam, że Edyta na początku lat 90 -tych była wręcz skazana na światowy sukces. Jednak nie skorzystała z pewnych szans… a szkoda….

,,Będąc w Stanach – Karen Lee z największej agencji modelek ,,ELLIT” zobaczyła mnie w spektaklu i zaproponowała spotkanie. W towarzystwie Wiktora Kubiaka rozmowa odbyła się. Usłyszałam, że mam idealne wymiary i zaproponowano mi podpisanie dwuletniego kontraktu. Nie zgodziłam się. Podobnie było z podpisaniem siedmioletniego kontraktu z wytwornią płytową, która zajmuje się m.in. Mariah Carey.”

2

To cytat z magazynu ,,Luiza” z 1993 r.To jest jeden z pierwszych wywiadów, które udzieliła mediom początkująca piosenkarka. Sam wracam do niego z sentymentem. W tym samym roku Edyta wystąpiła w Opolu, dzięki Januszowi Józefowiczowi, który na 30 Festiwal Polskiej Piosenki w Opolu zorganizował spektakl ,,Do grającej szafy grosik wrzuć” – piosenki starsze, zapomniane, ale godne przypomnienia. Sam Janusz tak powiedział na temat tego koncertu:

,,Uznałem, że to jest dobra okazja, by te piosenki przypomnieć, bo nigdy nie mogły się znaleźć w Opolu. Były to głównie piosenki z lat 50 (…) I właśnie tak zaśpiewała ,,Kasztany” Edyta Górniak i odkryła tę piosenkę dla młodego pokolenia.”

Piosenka ,,Get here” – sylwestrowe wydanie. Rok 1993

W koncercie ,,Serca Rytm” w 1993 r. wykonała piękny przebój. O tej piosence wspomniała nawet w jednym z wywiadów:

,,Too much love will kill you” Briana Maya. Bardzo moja. Muszę ją kiedyś zaśpiewać.”

Poniżej przedstawiam z występu w Budapeszcie w 1994 r.

Osobiście bardzo cenię twórczość Jonasza Kofty. Uwielbiam koncerty poświęcone artyście, najczęściej wracam do tych opolskich wspominek. Zwłaszcza do 1988 r., gdzie jeden dzień poświęcony był właśnie jemu. W 1994 r. odbył się także taki koncert –  ,,Blues Minus”, podczas którego Edyta zaśpiewała piosenkę, kojarzoną z Grażyną Łobaszewską – ,,Lubię smutek pustych plaż”. Piosenka, która urzekła mnie od pierwszych chwil, a wokal i wygląd – godny prawdziwej diwy!

Z sentymentem wracam do występu Edyty w Berlinie w 1994 r. Skromna dziewczyna, z wielkim głosem. Na żywo brzmi o wiele piękniej niż na studyjnych nagraniach. Dziewczyna, dla której śpiew to sztuka. Prawdziwa artystka.

W sopocie 1993 zaśpiewała także ,,Hero of my heart” z repertuaru Mary Getz.

To te z najważniejszych występów…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s